sobota, 6 października 2018
Okiennice drewniane z ruchomymi lamelami - realizacja w Poczdamie / Niemcy
Kolejna realizacja w kategorii okiennice. Tym razem wykonane dla klienta
z Poczdamu / Niemcy. Okiennice wykonane z drewna egzotycznego - sappeli
z lamelami skośnymi regulowanymi. Lakierowanie bezbarwne. Relacja zdjęciowa.
sobota, 21 kwietnia 2018
Okiennice drewniane - realizacja w Gdańsku.
Nasza realizacja w kategorii okiennice dla klienta w Gdańsku. Tym razem są to okiennice z drewna sosnowego z wypełnieniem szczeblinami skośnymi / tzw. włoskie /. Lakierowanie kryjące w kolorze wg RAL szare. Okucia czarne. Zawiasy montowane do ściany.
wtorek, 21 listopada 2017
Montaż okiennicy do ramy okiennej.
Swego czasu pisałem o różnych sposobach montażu okiennic. Dzisiaj więcej informacji o montażu do ościeżnicy / futryny / okna czy drzwi balkonowych. Spośród wszystkich sposobów montażu okiennic ten jest chyba stosowany najrzadziej. Wynika to chyba z tego, że muszą tu być zastosowane specjalne zawiasy których próżno szukać w marketach - tylko renomowani producenci okuć okiennicowych mają w swojej ofercie tego tupu zawiasy. Drugim ograniczeniem zastosowania tego rozwiązania jest wymagane odsłonięcie ościeżnicy okna czy drzwi balkonowych. I wreszcie trzecie ograniczenie - montaż tego typu zawiasów wiąże się z wywierceniem otworów w ościeżnicy co może skutkować utratą gwarancji udzielanej inwestorom na stolarkę okienną / przynajmniej teoretycznie /.
Firma Roto ma w swojej ofercie dwa typy zawiasów montowanych do ościeżnicy:
- zawias wąski o szerokości 25 mm, wymagający odsłonięcia futryny okna na szerokości około 40 mm,
- zawias szeroki o szerokości około 39 mm, wymagający odsłonięcia futryny około 55 mm.
Z powyższego wynika, że minimalna wystawanie ościeżnicy z tzw. węgarka to 40 mm.
Zawiasy tego typu można montować praktycznie do każdego rodzaju okien: PCV, drewnianych czy aluminiowych. Jedynie w przypadku okien drewnianych z nakładkami aluminiowymi można mieć pewne wątpliwości.
Maksymalna głębokość osadzenia okna przy której można zastosować tego typu rozwiązanie - 215 mm.
![]() |
| Montaż okiennicy do ościeżnicy okna. |
- zawias wąski o szerokości 25 mm, wymagający odsłonięcia futryny okna na szerokości około 40 mm,
![]() |
| Zawias wąski. |
![]() |
| Zawias szeroki. |
Zawiasy tego typu można montować praktycznie do każdego rodzaju okien: PCV, drewnianych czy aluminiowych. Jedynie w przypadku okien drewnianych z nakładkami aluminiowymi można mieć pewne wątpliwości.
Maksymalna głębokość osadzenia okna przy której można zastosować tego typu rozwiązanie - 215 mm.
![]() | |||||
| Zawias okiennicy zamontowany do okna PCV |
![]() |
| Skrzydło okiennicy zamontowane na zawiasie. |
Zawiasy montowane do ościeżnicy mają trzy zasadnicze zalety:
- wiatrownica / element trzymający otwarte skrzydło / jest zintegrowana z zawiasem w związku z tym odblokowanie otwartego skrzydła jest możliwe z otwartego okna. Jest to szczególnie ważne dla okiennic położonych na wyższych piętrach.
- wiatrownica / element trzymający otwarte skrzydło / jest zintegrowana z zawiasem w związku z tym odblokowanie otwartego skrzydła jest możliwe z otwartego okna. Jest to szczególnie ważne dla okiennic położonych na wyższych piętrach.
![]() | |||
| Wiatrownica zintegrowana z zawiasem okiennicy. |
- w stosunkowo niedrogi sposób możemy zautomatyzować otwieranie okiennicy,
- zamknięta okiennica położona jest w głębi otworu okiennego co uniemożliwia jej wysadzenie z zawiasów a same skrzydła w pewien sposób zabezpiecza przed wpływem czynników atmosferycznych.
- zamknięta okiennica położona jest w głębi otworu okiennego co uniemożliwia jej wysadzenie z zawiasów a same skrzydła w pewien sposób zabezpiecza przed wpływem czynników atmosferycznych.
Autor:
Joter
,
wtorek, listopada 21, 2017
Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
montaż okiennicy,
okiennice,
okiennice drewniane,
okiennice ozdobne,
okiennice tarasowe,
okucia do okiennic,
okucia Roto,
porady,
technologia
poniedziałek, 2 października 2017
Drzwi zewnętrzne otwierane do środka czy na zewnątrz ?
W zasadzie nie ma tu prostych reguł. O ile w przypadku drzwi zewnętrznych w budynkach: wielorodzinnych, użyteczności publicznej czy lokali przeznaczonych dla określonej ilości ludzi tam przebywających przepisy mówią wyraźnie, że takie drzwi ze względów bezpieczeństwa muszą być otwierane na zewnątrz to w wypadku budynków tzw. jednorodzinnych nie ma już takich wymogów. Inwestorzy sami decydują jak mają się otwierać ich drzwi zewnętrzne.
Argumenty za drzwiami otwieranymi na zewnątrz:
- zbyt mały tzw. wiatrołap /korytarz/ lub wiatrołap z taką ilością drzwi lub szaf garderobianych, że jeszcze jedne drzwi otwierane do środka będą kolidowały z pozostałymi,
- w drzwiach otwieranych na zewnątrz jest wysoki próg /prawie 3,5 cm/ co przeciwdziała przedostaniu się wody do środka,
- wiatr działający na zamknięte drzwi powoduję dociśniecie skrzydła do ościeżnicy a tym samym ich doszczelnienie,
- bo sąsiedzi i znajomi tak mają.
O ile pierwsze dwa powody są zrozumiałe i trudno się z nimi nie zgodzić to czwarty jest zupełnie nietrafiony. To, że inni tak mają nie dowód, że tak jest lepiej. Co do argumentu trzeciego - był on aktualny w starych drzwiach bez systemu uszczelek i nowoczesnych zamków wielopunktowych.
Argumenty przeciw drzwiom otwieranym na zewnątrz:
- w okresie zimowym drzwi od zewnątrz mogą być zasypane śniegiem /co prawda zimy mamy coraz słabsze jednak może się to zdarzyć/ i otwierając je musimy ten śnieg odgarnąć otwieranym skrzydłem,
- wiejący wiatr przy otwarciu skrzydła może nam go wyrwać z rąk,
- przed drzwi od zewnątrz musimy wykonać odpowiednio duży podest żeby otwierane skrzydło drzwi nie zmuszało nas do zejścia z niego,
- gościa odpychamy otwieranymi drzwiami co nie jest zbyt eleganckie,
- drzwi muszą być zamontowane prawie w licu muru zewnętrznego w przeciwnym wypadku szeroko otwarte skrzydło będzie uderzało o ościeża,
- zawiasy umieszczone są na zewnątrz co czyni je podatne na rdzewienie a dla włamywacza są łatwe do wycięcia,
- konstrukcja drzwi bardziej narażona na oddziaływanie czynników zewnętrznych - deszcz, słońce,
Powyżej przytoczyłem argumenty za i przeciw. Jak wcześniej wspomniałem ostateczna decyzja i tak zależy od budujących a ci w przeważającej części wybierają drzwi otwierane na zewnątrz.
Argumenty za drzwiami otwieranymi na zewnątrz:
- zbyt mały tzw. wiatrołap /korytarz/ lub wiatrołap z taką ilością drzwi lub szaf garderobianych, że jeszcze jedne drzwi otwierane do środka będą kolidowały z pozostałymi,
- w drzwiach otwieranych na zewnątrz jest wysoki próg /prawie 3,5 cm/ co przeciwdziała przedostaniu się wody do środka,
- wiatr działający na zamknięte drzwi powoduję dociśniecie skrzydła do ościeżnicy a tym samym ich doszczelnienie,
- bo sąsiedzi i znajomi tak mają.
O ile pierwsze dwa powody są zrozumiałe i trudno się z nimi nie zgodzić to czwarty jest zupełnie nietrafiony. To, że inni tak mają nie dowód, że tak jest lepiej. Co do argumentu trzeciego - był on aktualny w starych drzwiach bez systemu uszczelek i nowoczesnych zamków wielopunktowych.
Argumenty przeciw drzwiom otwieranym na zewnątrz:
- w okresie zimowym drzwi od zewnątrz mogą być zasypane śniegiem /co prawda zimy mamy coraz słabsze jednak może się to zdarzyć/ i otwierając je musimy ten śnieg odgarnąć otwieranym skrzydłem,
- wiejący wiatr przy otwarciu skrzydła może nam go wyrwać z rąk,
- przed drzwi od zewnątrz musimy wykonać odpowiednio duży podest żeby otwierane skrzydło drzwi nie zmuszało nas do zejścia z niego,
- gościa odpychamy otwieranymi drzwiami co nie jest zbyt eleganckie,
- drzwi muszą być zamontowane prawie w licu muru zewnętrznego w przeciwnym wypadku szeroko otwarte skrzydło będzie uderzało o ościeża,
- zawiasy umieszczone są na zewnątrz co czyni je podatne na rdzewienie a dla włamywacza są łatwe do wycięcia,
- konstrukcja drzwi bardziej narażona na oddziaływanie czynników zewnętrznych - deszcz, słońce,
![]() |
| Drzwi zewnętrzne otwierane na zewnątrz. |
![]() |
| Drzwi zewnętrzne otwierane do wewnątrz. |
sobota, 16 września 2017
Stolarka drewniana a wilgotność powietrza.
Drewno jest materiałem naturalnym o właściwościach higroskopijnych a zatem jest podatne na wchłanianie między innymi pary wodnej znajdującej się w powietrzu. Może się tak zdarzyć w przypadku zbyt dużej wilgotności wewnątrz pomieszczeń / tego powinniśmy unikać / lub przy dużej wilgotności powietrza na zewnątrz / na to już nie mamy wpływu /. Z punktu widzenia samej konstrukcji stolarki drewnianej chwilowa / kilkunastodniowa / zmiana wilgotności drewna użytego do jej produkcji nie ma wpływu na jej jakość. Kleje użyte do klejenia drewna przeznaczonego do zastosowania zewnętrznego muszą mieć klasę D4 a zatem są wodoodporne i nie ma ryzyka że spoiny klejowe ulegną uszkodzeniu. Natomiast trzeba się liczyć z tym, że elementy okna czy drzwi pod długotrwałym wpływem wilgoci z powietrza ulegną tzw. pęcznieniu co może oznaczać wydłużeniu elementów stolarki w stosunku do wymiarów pierwotnych. W stolarce drewnianej gdzie zachowano normowe szczeliny między skrzydłem i ościeżnicą / 4-6 mm / spęcznienie elementów okna czy drzwi nie powinno powodować kłopotów, gorzej gdy tych norm nie przestrzegano.
Pęcznienie drewna jest różne dla różnych gatunków drewna np.:
- dla sosny wynosi około 0,2% przy zmianie wilgotności o 1 % a więc podwyższenie wilgotności o 1 % skutkuje wydłużeniem elementu o 2 mm, podwyższenie wilgotności o 2 % skutkuje wydłużeniem o 4 mm, itd.
- dla dębu wynosi około 0,15% przy zmianie wilgotności o 1 %.
Innym parametrem związanym ze zmianą wilgotności drewna jest czas wymiany wilgotnościowej:
- dla sosny wynosi on około 12-15 dni
- dla dębu wynosi około 40 dni.
Co to oznacza? Że drewno poddane wilgoci po takim czasie zaczyna pęcznieć a przy zmniejszeniu wilgoci po takim czasie zaczyna się kurczyć. Jak z powyższego wynika, drewno sosnowe szybciej reaguje na zmianę wilgotności otoczenia natomiast dębowe znacznie wolniej i jest bardziej odporne na wilgoć.
Natomiast dębina zawilgocona będzie znacznie dłużej dochodziła " do siebie ".
Podobny proces choć z innego powodu zachodzi w stolarce z PCV czy aluminium - tu powodem wydłużenia jest temperatura. Szczególnie dotyczy to stolarki malowanej czy oklejanej ciemniejszymi kolorami. Niejednokrotnie się zdarza, że okna czy drzwi z tych materiałów wystawione na działanie słońca rozszerzą się tak że mamy kłopot z jej otwieraniem. Zwykle jest to krótko trwałe i po zmniejszeniu temperatury dolegliwość z otwieraniem ustępuje - należy do tego podejść ze spokojem, tak po prostu jest i nic na to nie poradzimy. Ze stolarką drewnianą jest podobnie ale tu czynnikiem wywołującym to zjawisko jest wilgoć.
Inna różnica jest jeszcze taka, że wydłużenie elementów nie będzie chwilowe - drewno potrzebuje trochę czasu by wrócić do pierwotnej wilgotności - będzie to trwało kilka, kilkanaście dni. I na ten czas musimy uzbroić się w cierpliwość - możemy co prawda spróbować wyregulować stolarkę - i pogodzić się z tym, że przez ten czas nasze okna czy drzwi będą się trochę trudniej otwierały czy zamykały.
Pęcznienie drewna jest różne dla różnych gatunków drewna np.:
- dla sosny wynosi około 0,2% przy zmianie wilgotności o 1 % a więc podwyższenie wilgotności o 1 % skutkuje wydłużeniem elementu o 2 mm, podwyższenie wilgotności o 2 % skutkuje wydłużeniem o 4 mm, itd.
- dla dębu wynosi około 0,15% przy zmianie wilgotności o 1 %.
Innym parametrem związanym ze zmianą wilgotności drewna jest czas wymiany wilgotnościowej:
- dla sosny wynosi on około 12-15 dni
- dla dębu wynosi około 40 dni.
Co to oznacza? Że drewno poddane wilgoci po takim czasie zaczyna pęcznieć a przy zmniejszeniu wilgoci po takim czasie zaczyna się kurczyć. Jak z powyższego wynika, drewno sosnowe szybciej reaguje na zmianę wilgotności otoczenia natomiast dębowe znacznie wolniej i jest bardziej odporne na wilgoć.
Natomiast dębina zawilgocona będzie znacznie dłużej dochodziła " do siebie ".
Podobny proces choć z innego powodu zachodzi w stolarce z PCV czy aluminium - tu powodem wydłużenia jest temperatura. Szczególnie dotyczy to stolarki malowanej czy oklejanej ciemniejszymi kolorami. Niejednokrotnie się zdarza, że okna czy drzwi z tych materiałów wystawione na działanie słońca rozszerzą się tak że mamy kłopot z jej otwieraniem. Zwykle jest to krótko trwałe i po zmniejszeniu temperatury dolegliwość z otwieraniem ustępuje - należy do tego podejść ze spokojem, tak po prostu jest i nic na to nie poradzimy. Ze stolarką drewnianą jest podobnie ale tu czynnikiem wywołującym to zjawisko jest wilgoć.
Inna różnica jest jeszcze taka, że wydłużenie elementów nie będzie chwilowe - drewno potrzebuje trochę czasu by wrócić do pierwotnej wilgotności - będzie to trwało kilka, kilkanaście dni. I na ten czas musimy uzbroić się w cierpliwość - możemy co prawda spróbować wyregulować stolarkę - i pogodzić się z tym, że przez ten czas nasze okna czy drzwi będą się trochę trudniej otwierały czy zamykały.
Autor:
Joter
,
sobota, września 16, 2017
Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
drewno,
drzwi drewniane,
drzwi wejściowe,
drzwi zewnętrzne,
okna drewniane,
okucia do drzwi,
okucia do okien,
porady,
regulacja okien,
technologia,
wilgotność drewna
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















