Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drzwi drewniane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drzwi drewniane. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 października 2017

Drzwi zewnętrzne otwierane do środka czy na zewnątrz ?

W zasadzie nie ma tu prostych reguł. O ile w przypadku drzwi zewnętrznych w budynkach: wielorodzinnych, użyteczności publicznej czy lokali przeznaczonych dla określonej ilości ludzi tam przebywających przepisy mówią wyraźnie, że takie drzwi ze względów bezpieczeństwa muszą być otwierane na zewnątrz to w wypadku budynków tzw. jednorodzinnych nie ma już takich wymogów. Inwestorzy sami decydują jak mają się otwierać ich drzwi zewnętrzne. 
Argumenty za drzwiami otwieranymi na zewnątrz:
- zbyt mały tzw. wiatrołap /korytarz/ lub wiatrołap z taką ilością drzwi lub szaf garderobianych, że jeszcze jedne drzwi otwierane do środka będą kolidowały z pozostałymi,
- w drzwiach otwieranych na zewnątrz jest wysoki próg /prawie 3,5 cm/ co przeciwdziała przedostaniu się wody do środka,
- wiatr działający na zamknięte drzwi powoduję dociśniecie skrzydła do ościeżnicy a tym samym ich doszczelnienie,
- bo sąsiedzi i znajomi tak mają.
O ile pierwsze dwa powody są zrozumiałe i trudno się z nimi nie zgodzić to czwarty jest zupełnie nietrafiony. To, że inni tak mają nie dowód, że tak jest lepiej. Co do argumentu trzeciego - był on aktualny w starych drzwiach bez systemu uszczelek i nowoczesnych zamków wielopunktowych.
Argumenty przeciw drzwiom otwieranym na zewnątrz:  
- w okresie zimowym drzwi od zewnątrz mogą być zasypane śniegiem /co prawda zimy mamy coraz słabsze jednak może się to zdarzyć/ i otwierając je musimy ten śnieg odgarnąć otwieranym skrzydłem,
- wiejący wiatr przy otwarciu skrzydła może nam go wyrwać z rąk,
- przed drzwi od zewnątrz musimy wykonać odpowiednio duży podest żeby otwierane skrzydło drzwi nie zmuszało nas do zejścia z niego,
- gościa odpychamy otwieranymi drzwiami co nie jest zbyt eleganckie,
- drzwi muszą być zamontowane prawie w licu muru zewnętrznego w przeciwnym wypadku szeroko otwarte skrzydło będzie uderzało o ościeża, 
- zawiasy umieszczone są na zewnątrz co czyni je podatne na rdzewienie a dla włamywacza są łatwe do wycięcia,
- konstrukcja drzwi bardziej narażona na oddziaływanie czynników zewnętrznych - deszcz, słońce,  
drzwi otwierane na zewnątrz, sposób otwierania drzwi zewnętrznych,
Drzwi zewnętrzne otwierane na zewnątrz.
drzwi zewnętrzne otwierana do wewnątrz, sposób otwierania drzwi zewnętrznych,
Drzwi zewnętrzne otwierane do wewnątrz.
Powyżej przytoczyłem argumenty za i przeciw. Jak wcześniej wspomniałem ostateczna decyzja i tak zależy od budujących a ci w przeważającej części wybierają drzwi otwierane na zewnątrz. 

sobota, 16 września 2017

Stolarka drewniana a wilgotność powietrza.

Drewno jest materiałem naturalnym o właściwościach higroskopijnych a zatem jest podatne na wchłanianie między innymi pary wodnej znajdującej się w powietrzu. Może się tak zdarzyć w przypadku zbyt dużej wilgotności wewnątrz pomieszczeń / tego powinniśmy unikać / lub przy dużej wilgotności powietrza na zewnątrz / na to już nie mamy wpływu /. Z punktu widzenia samej konstrukcji stolarki drewnianej chwilowa / kilkunastodniowa / zmiana wilgotności drewna użytego do jej produkcji nie ma wpływu na jej jakość. Kleje użyte do klejenia drewna przeznaczonego do zastosowania zewnętrznego muszą mieć klasę D4 a zatem są wodoodporne i nie ma ryzyka że spoiny klejowe ulegną uszkodzeniu. Natomiast trzeba się liczyć z tym, że elementy okna czy drzwi pod długotrwałym wpływem wilgoci z powietrza ulegną tzw. pęcznieniu co może oznaczać wydłużeniu elementów stolarki w stosunku do wymiarów pierwotnych.  W stolarce drewnianej gdzie zachowano normowe szczeliny między skrzydłem i ościeżnicą / 4-6 mm / spęcznienie elementów okna czy drzwi nie powinno powodować kłopotów, gorzej gdy tych norm nie przestrzegano.  
Pęcznienie drewna jest różne dla różnych gatunków drewna np.:
- dla sosny wynosi około 0,2% przy zmianie wilgotności o 1 % a więc podwyższenie wilgotności o 1 % skutkuje wydłużeniem elementu o 2 mm, podwyższenie wilgotności o 2 % skutkuje wydłużeniem o 4 mm, itd.
- dla dębu wynosi około 0,15% przy zmianie wilgotności o 1 %.
Innym parametrem związanym ze zmianą wilgotności drewna jest czas wymiany wilgotnościowej:
- dla sosny wynosi on około 12-15 dni
- dla dębu wynosi około 40 dni.
Co to oznacza? Że drewno poddane wilgoci po takim czasie zaczyna pęcznieć a przy zmniejszeniu wilgoci po takim czasie zaczyna się kurczyć. Jak z powyższego wynika, drewno sosnowe szybciej reaguje na zmianę wilgotności otoczenia natomiast dębowe znacznie wolniej i jest bardziej odporne na wilgoć.
Natomiast dębina zawilgocona będzie znacznie dłużej dochodziła " do siebie ".
Podobny proces choć z innego powodu zachodzi w stolarce z PCV czy aluminium - tu powodem wydłużenia jest temperatura. Szczególnie dotyczy to stolarki malowanej czy oklejanej ciemniejszymi kolorami. Niejednokrotnie się zdarza, że okna czy drzwi z tych materiałów wystawione na działanie słońca rozszerzą się tak że mamy kłopot z jej otwieraniem. Zwykle jest to krótko trwałe i po zmniejszeniu temperatury dolegliwość z otwieraniem ustępuje - należy do tego podejść ze spokojem, tak po prostu jest i nic na to nie poradzimy. Ze stolarką drewnianą jest podobnie ale tu czynnikiem wywołującym to zjawisko jest wilgoć.
Inna różnica jest jeszcze taka, że wydłużenie elementów nie będzie chwilowe - drewno potrzebuje trochę czasu by wrócić do pierwotnej wilgotności - będzie to trwało kilka, kilkanaście dni. I na ten czas musimy uzbroić się w cierpliwość - możemy co prawda spróbować wyregulować stolarkę - i pogodzić się z tym, że przez ten czas nasze okna czy drzwi będą się trochę trudniej otwierały czy zamykały.